Festiwal Dekonstrukcji Słowa „Czytaj!” zakończył się już dość dawno temu, jednak echa tej imprezy nadal pobrzmiewają. Prezentujemy kolejny krótki wywiad w ramach specjalnego kwestionariusza, który przygotowaliśmy na festiwal „Czytaj!”. Tym razem rozmawiała z nami Laura Ociepa, współtwórczyni wystawy „Rutyny i anomalie”. Drugą autorką była, nieobecna niestety, Bogna Stefańska. Wernisaż odbył się 25 września w piątek w Centrum Promocji Młodych. Galerię można podziwiać na naszym wortalu.

Michał Wilk: Mamy festiwal Czytaj. Co polecasz do przeczytania?

Laura Ociepa: Na pewno ciekawą pozycją jest antologia [Bękarty Wołgi, Klechy miejskie – przyp. red.], którą się inspirowałyśmy się z Bogną [Stefańską – przyp. red.] tworząc naszą wystawę. Upraszczając, mogę powiedzieć, że są to legendy miejskie w nowoczesnym wydaniu. Jest w niej parę opowiadań, które są godne uwagi. Najczęściej czytam książki podejmujące tematy związane ze sztuką. Obecnie O fotografii Susan Sontag. To bardzo interesujący zbiór esejów.

A z czym kojarzy Ci się Częstochowa?

Z domem, przyjaciółmi, rodziną. Przyjeżdżam tu po to, żeby spotkać się z bliskimi. Z Częstochową mam wiele dobrych wspomnień, spędziłam tu prawie całe życie. Obecnie od roku mieszkam w Warszawie, ale zawsze chętnie wracam do domu.

A co myślisz o tym festiwalu „Czytaj” ?

Myślę, że jest wspaniałą inicjatywą. Jest mało festiwali literackich. Festiwali fotograficznych, filmowych jest mnóstwo, a o tych literackich słyszy się rzadziej. Cieszę się, że jest on organizowany w Częstochowie. Przyjeżdżają znakomici goście, pisarze, których czytam. Mogę ich spotkać i posłuchać, co mają do powiedzenia, to jest naprawdę niesamowite. W festiwalu fajne jest również to, że daje możliwość pokazania swoich prac artystom.

Co gdyby nie sztuka, którą uprawiasz? Co robiłabyś na co dzień?

Naprawdę nie wiem. Odkąd była mała, zawsze coś tworzyłam, rysowałam na okrągło. Teraz znalazłam nowoczesne medium, które zastąpiło mi rysowanie. Na razie bardzo je lubię, ale możliwe, że w przyszłości też je zmienię. Jednak raczej zawsze będę zajmować się czymś związanym ze sztuką. Mam potrzebę robienia czegoś kreatywnego cały czas. Gdyby nie to, myślę, że moje samopoczucie nie byłoby najlepsze.

fot. Dominika Klimczak

Pozostałe rozmowy w ramach kwestionariusza „Czytaj!” znajdziesz TUTAJ.